Październik w Kotlinie Kłodzkiej schodzi nisko. Mgły trzymają się zbocza Wzgórza Hermanna jeszcze wtedy, gdy w salonie pałacu paruje kawa. Ogród Północny zmienia się w coś, czego nie da się zaplanować — gdzieś między złotem a rdzą, między pożegnaniem a spokojem. Powietrze pachnie mokrym kamieniem, żywicą i liśćmi, które właśnie postanowiły spaść.
Jest coś w tym miesiącu, co sprawia, że chce się w końcu przestać gdzieś pędzić i gdzieś po prostu być.
W dniach 16–18 października Pałac Kamieniec zaprasza na kameralny slow weekend — dla tych, którzy wiedzą, że październik jest zbyt dobry, żeby przeżyć go w biegu.
Warsztaty aksamitnych dyń
Właścicielka Pałacu Kamieniec poprowadzi pierwsze z jesiennych warsztatów — szycie aksamitnych dyń: dekoracji w barwach ogrodu, miękkich w dotyku jak ten miesiąc. Igła, nitka, materiał i czas, który nagle zaczyna działać inaczej. Ręce zajęte czymś konkretnym, rozmowa przy stole, cisza między zdaniami. To rodzaj skupienia, który jest lepszy od odpoczynku — bo zostawia po sobie coś namacalnego. Każda dynia jedzie do domu razem ze swoim twórcą.
Historia pałacu od środka
Kamieniec ma opowieść, której nie ma w żadnym przewodniku. Rok 1780 to tylko punkt wyjścia. To, co stało się z tym miejscem przez kolejne dekady — jak z zaniedbania i zapomnienia, przez lata decyzji i uporu, wyłoniła się żywa rezydencja — jest historią, którą warto usłyszeć od osoby, która ją napisała. Właścicielka zabierze was na prywatne oprowadzanie po pałacu: przez sale pamiętające innych lokatorów, przez zakamarki, przez miejsca, gdzie odbudowa okazywała się odkryciem większym od planu. To nie jest wycieczka z audioprzewodnikiem. To rozmowa z gospodynią miejsca.
Warsztaty florystyczne z Petrą z Greenka
Październik ma swój ostatni rozkwit. Krótki, nieuchwytny, piękniejszy przez to, że wiemy, że mija.
Petra z czeskiego studia Greenka przyjedzie do Kamieńca z tym, co październik trzyma jeszcze w ręku — dalie w ostatnim słońcu, warszawianki w odcieniach różu i późnego lata, ostatnie róże, które wytrwale opierają się chłodnym porankom. Do tego gałęzie złote już jesienią, z owocami tarniny, kaliny i dzikiej róży, paprocie i mech — który w każdej kompozycji robi to samo co cisza w dobrym zdaniu. Kwiaty z jej własnego ogrodu, gałęzie z pobliskiego lasu — lokalnie, w rytmie pory roku.
Petra pracuje w stylu nieuchwytnej elegancji. Nic nie jest symetryczne — a każda miska wygląda, jakby ułożyła się sama. Każdy z gości wychodzi z własną kompozycją na japońskim kenzanie. I z czymś trudniejszym do opisania.
Program weekendu:
Piątek · 16 października
po 15:00 Przyjazd i rozgoszczenie się i czas wolny
18:00 Historyczny tour z Katarzyną Hutną
Prywatne oprowadzanie po rezydencji — zakamarki, historia odbudowy, duch miejsca
Sobota · 17 października
8:00-10.00 Śniadanie
11:00 – 14:00 Warsztaty florystyczne
Petra z czeskiego studia Greenka — jesienne kompozycje z żywych i suszonych roślin
14:00 – 15:00 Czas wolny / przerwa na wspólny obiad
15:00 – 18:00 Warsztaty aksamitnych dyń
Szycie z Katarzyną Hutną — skupione, wyciszające, z efektem do zabrania do domu
19:00 Wspólna kolacja jesiennych smaków
Kuchnia pałacowa, nakryty wspólny stół
Niedziela · 18 października
9.00-11.00 Śniadanie
Wymeldowanie
Pakiet zawiera:
• 2 noclegi w wybranym pokoju ze śniadaniem
• pełen udział we wszystkich warsztatach i spotkaniach
• wspólny luch i kolacja w sobotę 17.10
• seans w saunie suchej
• 10% zniżki na usługi SPA
Poznaj nasze niesamowite